Po co ten blog?
23 października 2009, 0:38 amPo co ten blog? Ok. Już wyjaśniam. W wakacje stworzyłem sobie jakiś wytwór w głowie. Myślałem, że nie zdam matury, pójdę do pracy i będę miał mnóstwo czasu dla siebie. A jak mam mnóstwo czasu dla siebie, to myślę. Niektóre myśli są na tyle błyskotliwe, że mam prze-ogromną chęć podzielenia się nimi z Wami. Tymczasem rzeczywistość spłatała mi psikusa. Zdałem poprawkową maturę i poszedłem na studia. I co? Dalej mam dokładnie tyle samo wolnego czasu, co kiedyś… Wolne piątki, co drugie poniedziałki i środy? Czy to nie są wakacje?! Czy tego chciałem czy nie, mój styl życia w ogóle się nie zmienił. Dalej chodzę spać o 2, 3 w nocy.
Ale co z tego?
Jak zapewne część z Was zauważyła - podtytuł bloga brzmi - “zawsze po północy”. I taki ma być właśnie charakter tej strony. Jest 1:33, leżę sobie w łóżku, kradnę sąsiadom internet i piszę co mi ślina na klawiaturę przyniesie. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Mam nadzieję, że sprzedam Wam kilka prawd wytworzonych w umyśle zawieszonym gdzieś między oniryzmem a studencką codziennością. Jednocześnie pragnę wprowadzić Was w ten nocny nastrój poimprezowych rozkmin bądź też zupełnie samotnych nocy… Czasem zapodam jakąś klimatyczną nutkę, innym razem będzie to przepis na romantyczną kolację z dziewczyną (uwierzcie mi, że umiem gotować), a jeszcze następnym - klimatyczne zdjęcie.
Co z tego wyjdzie - zobaczymy. Jestem na ścisłym kierunku, ale dopóki moja humanistyczna cząstka we mnie żyje - będziecie musieli czytać to gówno.
